Kolonia Lasius niger cz.1

sierpień
11

Kolonia Lasius niger cz.1
4.8 (95.91%) głosów: 186

Temat o hurtnicach zwyczajnych będzie składał się z dwóch części, w których przybliżę wam moją hodowlę, dołączając ciekawe zdjęcia i filmy.

Moja kolonia ma 4 lata. Królowa została złapana 3 sierpnia 2010 roku. Była moją drugą królową, z którą rozpoczynałem swoją przygodę z mrówkami. Początkowo zamieszkiwała przeźroczystą obwódkę po długopisie. Później gdy miała kilkanaście robotnic, przeniosłem je do rurki fermentacyjnej. Rurka nie zdała egzaminu, podobnie jak długopis, ponieważ krótko trzymały wodę. W późniejszym okresie przeniosłem hurtnice do probówki.

O to kilka wybranych zdjęć i video:

Kolonia Lasius niger Kolonia Lasius niger

Kolonia Lasius niger Kolonia Lasius niger

Pierwsze 2 hibernacje odbyły w lodówce. Gdy osiągnęły pokaźną ilość, dałem im do dyspozycji korkowe formikarium z płyty po CD. Nie czekały długo na przenosiny. Wówczas zaczęły rozrastać się w zawrotnym tempie. Dwie kolejne hibernacje przeszły podczas zimy pod nieszczelnym oknem.

Hodowla mrówek z gatunku Lasius niger jest niezwykle przydatna. Moja kolonia jest idealna do podbierania młodych, białych mrówek i kokonów, służących do adopcji Lasius fuliginosus, czy Lasius umbratus. Nie stosuje adopcji poprzez lodówkę. Jest dla mnie czasochłonna. Mając do dyspozycji moją kolonię, nie muszę męczyć się z lodówką. Młode robotnice są lepszym materiałem na niewolnice dla przyszłego pasożyta, niż ich starsze koleżanki. Białe mrówki gwarantują 100 procentową skuteczność, że zaakceptują nową królową. Dlatego warto mieć pod ręką i rozwijać przynajmniej jedną kolonię Lasius niger.

 

Udostępnij artykuł:

25 komentarzy dla “Kolonia Lasius niger cz.1”

  1.  Karol

    Witam

    Jak nawadniasz korek? Moja kolona ma 14 robotnic, jaja i larwy. Przeniosłem całą probówkę (otwartą) do pojemnika po patyczkach kosmetycznych. Ale są zbyt najedzone i po 30h jeszcze nie wyszły z probówki.

    Chciałem zrobić pierwsze terrarium takie jak Ty. Upchać do opkawania z płyty korek i całość włożyć do szklanego akwarium. Ale nie wiem w jaki sposób i kiedy nawadniać korek.

  2.  Filip

    Filip

    Nawadniam strzykawką w górnej części płyty CD, wzdłuż tam gdzie jest otwarta przestrzeń. Korek wsiąka całą wodę i ciemnieje. Po 2-3 dniach, gdy uznaję że jest jaśniejszy znowu dodaję trochę wody.

  3.  Krzysztof

    Wiem,że post został dodany już dawno (3 lata temu chyba), to wciąż nie wiem gdzie znalazłeś opakowanie po płytach cd bez tego ,,środka", który trzyma płytę, albo jak to ukryłeś?

  4.  Filip

    Filip

    Środek wyłamałem.

  5.  Karol

    Jak długo i w jakiej temperatuże się je hibernuje ?

  6.  Filip

    Filip

    Około 1-2 miesiące w temperaturze 0-8 stopni 😉

  7.  Mateusz

    A w czym trzymasz to pudełko? Co robi za arenę?

  8.  Filip

    Filip

    Areną była pokrywka z tego pudełka po ferrero: https://www.ferrerorocher.com/documents/12908735/12964703/T24/c345fe9a-d953-4ad2-828d-e956ac00ca92.

  9.  Michał

    Skąd wziąć takie pudełko?

  10.  Filip

    Filip

    Michale,
    Z marketu. Jest to większe pudełko po Ferrero Roche.

  11.  Katarzyna

    Cześć, ja mam pytanie, jak takie coś wytępić? Od czasu do czasu pojawia się jedną taka u mnie w sypialni (po przejrzeniu zdjęć pozostałych mrówek złapane przeze mnie najbardziej pasują do tych właśnie, cieniutkie, czarne i wyraźnie oddzielony spiczasty odwłok). Jestem chyba uczulona na ich ułożenia, mam ogromne czerwone plamy i nie mam pojęcia skąd wyłażą. Będę wdzięczna za pomoc.

  12.  Filip

    Filip

    Katarzyno,
    Używanie słowa „wytępić” w kontekście owadów na blogu o mrówkach uważam za krzywdzące. Podobnie jak sformułowanie „takie coś”. Te mrówki nie żądlą, ponieważ nie posiadają żądeł i nie „wyłażą”, a wychodzą. Pojedynczo nie stanowią żadnego zagrożenia. Polecam regularne sprzątać sypialnię, a w szczególności przemywać podłogę, na której mrówki zostawiają ślady dla innych współtowarzyszek.

  13.  M.L.

    Ekstra hodowla! Czy może masz ją wciąż? Ciekaw jestem, jak wygląda ona teraz!

  14.  Bejotde Bajzel

    ZLINCZOWAC KATARZYNE!!!!!
    A reszte pozdrawiam :)))))

  15.  Ola

    Mam pytanie, po jakim czasie w kolonii może pojawic się druga królowa? Zależy to od ilości mrówek?

  16.  Filip

    Filip

    Olu,
    Tak, zależy to od liczby mrówek. Jednak jeszcze nigdy nie słyszałem o hodowcy, któremu w sztucznych warunkach udało mu się osiągnąć formy płciowe u tego gatunku 😉

  17.  mrufka.exe

    P. Filipie! moja kolonia ma 22 robotnice tak plus minus( i oczywiście mnuuuuustwo jajeczek, larw i poczwarek). Kiedy mogę przełożyć je słodkie stworzonka do mojego nowego formikarium korkowego typu „brand”? Moja kolonia to lasius niger ( powoli przymierzam się do messor barbarus)

  18.  Filip

    Filip

    Ja bym przełożył mając dwa razy tyle robotnic ile masz teraz 😉

  19.  Ania

    Cześć, Mam pytanie czy mrówki przyjmą obcą mrówkę tego samego gatunku (mam gatunek lasius niger)

  20.  Filip

    Filip

    Aniu,
    Każda kolonia mrówek (nawet tego samego gatunku) posiada indywidualny zapach pozwalający na odróżnianie „swoich” od „obcych”. Odpowiadając na Twoje pytanie taka obca mrówka najprawdopodobniej nie zostanie przyjęta przez Twoją kolonię, ponieważ posiada inny zapach.

  21.  Ania

    Okej

  22.  Ania

    Ok bo gdy miałam samą królową to razem z (adoptowanimi) poczwarkami dałam królowej małą mrówkę taką jeszcze przeźroczystą i się zaopiekowała

  23.  Filip

    Filip

    W przypadku młodych mrówek (czyli jeszcze niewybarwionych, przezroczystych) sprawa ma się trochę inaczej, ponieważ są one traktowane podobnie jak poczwarki i larwy, nie mają jeszcze charakterystycznego zapachu i nie wykazują żadnej agresji wobec tego przez królową zostaną na pewno przyjęte.

  24.  Ania

    Ale to może też przez to że to bardzo opiekuńcza królowa bo jak już miałam 4 robotnicy to dałam jeszcze parę poczwarek a jedno się otoczyło przy wkładaniu do prubówki w męczące z świerszczy robotnicy wąchały i go nie chciały wziąć ale zaraz królowa podeszła i je wzioła a potem długo tak jakby lizała o ile mrówki mogą lizać ale proszku zaraz na nim nie było i się nim normalnie zajmowała

  25.  Filip

    Filip

    Tak, mrówki mogą lizać. W ten sposób czyszczą potomstwo i siebie nawzajem z zanieczyszczeń 😉

Skomentuj

 
Facebook