Manica rubida

Maj
02

4.8/5 (liczba głosów: 21) - ocena czytelników Myrmebloga

 

Manica rubida (wścieklica dorodna)

Manica rubida (wścieklica dorodna)

Gatunek występujący na południu Polski. Preferuje dobrze nasłonecznione miejsca. Bytuje na kamienistych, suchych terenach. Często widywany w miastach. Większość znalezionych gatunków znajdowała się w okolicach krawężników i kostki brukowej.

Sąsiadującymi gatunkami w badanych przeze mnie miejscach, zawsze były mrówki z gatunku Formica cinerea.

Wścieklicę dorodną charakteryzują silne, bolesne użądlenia, które porównuje się do użądleń szerszenia. Podobno można je odczuwać nawet przez kilka dni.

Manica rubida i Myrmica sp. - porównanie

Cechą charakterystyczną Manica rubida jest ich wielkość w porównaniu z innymi „czerwonymi” mrówkami występującymi w Polsce. Mrówki te są bardzo masywne i nie sposób ich pomylić z innymi gatunkami. Są barwy czerwonej z wyraźnie ciemniejszą końcówką odwłoka i przednią częścią głowy. Robotnice mają gruby pancerz i osiągają wielkość do 8 mm.

U mrówek z gatunku Manica rubida nie występują wyraźne kasty (monomorfizm) lecz widać różnice co do wielkości najmniejszych i największych robotnic w starszych koloniach.

Mrówka ta jest bardzo powolna, ma słaby wzrok.  Na całym ciele występują liczne włoski. Brak kolców epinotum, występujących u blisko spokrewnionego rodzaju Myrmica.

Wścieklice dorodne żywią się głównie spadzią mszyc oraz drobnymi bezkręgowcami.

Rodzaj Manica liczy na świecie 6 gatunków, w tym Manica rubida jest jedynym gatunkiem występującym w Europie.

Manica rubida (wścieklica dorodna)

Kolonie są bardzo nieliczne. Zazwyczaj jest to kilkaset osobników. Mrówki te mogą tworzyć pomiędzy gniazdami systemy polikaliczne.

Przyszła matka (królowa) zakłada gniazdo w sposób częściowo klasztorny (półklasztorny), wybierając się co jakiś czas na polowania.

Królowa jest bardzo podobna do największych robotnic Manica rubida. Różni się 3 przyoczkami położonymi z przedniej części głowy oraz bardziej rozbudowanym tułowiem, do którego pierwotnie są przytwierdzone skrzydła.

Początki rozwoju tego gatunku są dość trudne i raczej kierowana jest ona do już doświadczonych hodowców. Przede wszystkim ze względu na powolny rozwój wymaga dużo cierpliwości i konieczne jest zapewnienie przez hodowcę odpowiednich warunków (wybieg + częste podawanie pokarmu białkowego). W wielu przypadkach hodowanie samotnych, rójkowych królowych kończy się śmiercią.

Samce w porównaniu z takimi gatunkami jak np. Lasius niger czy Myrmica rubra są czarne i bardzo duże (rozmiarami przybliżone do wielkości królowych).

Samiec Manica rubida

Bardzo ciekawym zjawiskiem jest rójka, przypadająca 2 razy w roku (na kwiecień, poczatek maja oraz sierpień – wrzesień).

 

MANICA RUBIDA - SYSTEMATYKA
Domena:Eukarionty (Eukaryota)
Królestwo:Zwierzęta (Animalia)
Typ:Stawonogi(Arthropoda)
Podtyp:Tchawkowce(Tracheata)
Gromada:Owady (Insecta)
Rząd:Błonkoskrzydłe(Hymenoptera)
Podrząd:Żądłówki (Apocrita)
Rodzina:Mrówkowate (Formicidae)
Podrodzina:(Myrmicinae)
Plemię:(Myrmicini)
Rodzaj:(Manica)
Gatunek:Wścieklica dorodna (Manica rubida)

 

MANICA RUBIDA - OGÓLNA CHARAKTERYSTYKA
Polska nazwawścieklica dorodna
Forma struktury społecznejpoliginiczna
Sposób inicjowania społeczeństwpółklasztorny
Maksymalna liczebność2 tysiące
Barwaczerwona
Długość ciała robotnic6 - 8 mm
Długość ciała królowych9 - 13 mm
Kastybrak (monomorfizm)
Żądło występuje!
Rójkakwiecień/sierpień-wrzesień

 

Manica rubida – zdjęcia:

     Manica rubida (wścieklica dorodna) Manica rubida (wścieklica dorodna) Manica rubida (wścieklica dorodna)

     Manica rubida (wścieklica dorodna) Manica rubida (wścieklica dorodna) Manica rubida (wścieklica dorodna)

 

Udostępnij artykuł:

7 komentarzy dla “Manica rubida”

  1.  Użądlenie

    Jeśli chodzi o użądlenie to chyba ktoś sobie to wymyślił, bo sprawdzałem na własnej skórze i jest ono praktycznie takie samo jak w przypadku wścieklicy zwyczajnej, nawet bym się skłaniał ku temu, że trochę słabsze. Po kilku minutach mija jakikolwiek ból, a po kilku dniach to co najwyżej niewielki czerwony ślad może zostać.

  2.  Filip

    Każdy może reagować inaczej. Ja miałem podobnie tak jak Ty, czyli ból przez parę minut, a następnie ślad przez kolejne dni, tylko tłumaczyłem sobie to tym, że często byłem narażony na użądlenia ze strony Myrmica sp. więc mogłem przyzwyczaić się do tego typu bólu i potem lepiej go znosić nawet przy użądleniu Manica rubida.

  3.  M.P.

    U mnie w ogrodzie jest mrowisko Manica rubida. Po rójce, na dworze, zauważyłem mnóstwo martwych samic (nie samców). Nie wiem, co może być powodem wymierania królowych. Są same skrzydlate. Lasius niger ma już pierwsze potomstwo.

  4.  Filip

    Zbyt wysoka temperatura może być powodem. Szczególnie gdy królowe wychodzą na rozgrzany chodnik.

  5.  Wojtek

    Właśnie wróciłem ze spaceru i obserwacji Manica Rubida. Mam na niedalekiej uliczce 5 – 6 koloni „chodnikowych”. Od zeszłego roku próbuję sobie złapać królową (jedną kupiłem ale umarła po dwóch miesiącach) i dzisiaj (10.05.2020) pierwszy raz na królowe trafiłem. Niestety tylko dwie sztuki i niestety obydwie martwe (nadal ze skrzydłami). Czy ktoś rozwiązał zagadkę co jest powodem umierania tych królowych ?
    Ps. z obserwacji wynika że ten gatunek nie jest tak agresywny bo od kilku tygodni patrzę jak rozwija się kolonia, która blisko sąsiaduje z jakimś czarnym i o 2/3 mniejszym gatunkiem i jak do tej pory każda bitwa jaką widziałem kończyła się śmiercią Manica. Na kilkanaście walk ani razu nie widziałem żeby dała radę użądlić.

  6.  pioter

    Kiedyś hodowałem lasius niger i kolonia zaczęła mi wymierać mimo że dawałem im jeść i dbałem by miały ciemno.Ostatecznie umarła królowa zrobiłem dość długą przerwę w hodowaniu mrówek a manica rubida bardzo mi się podoba.Chciałbym w swojej hodowli mieć jakiś większy gatunek dlatego pomyślałem o manica jednak w internecie są różne informacje inni mówią że jest wilgociolubna a inni mówią że im szkodzi ,albo że jest trudna w utrzymaniu a inni że nie.Ma ktoś jakieś rady lub inny ciekawy gatunek od jakiego zacząłbym hodowlę od zera?

  7.  Filip

    Jeśli chodzi o większy gatunek polecam Camponotus herculeanus

Skomentuj

 
Facebook